ponad 5 lat temu
W sumie, ciekawa sprawa. Mocz ma zapewne taką samą temperaturę jak temperatura ciała, bo w sumie ciężko żeby miał wyższą. A jednak jak sikamy do pieluszki, to czasami ten wypełniający się wkład pieluchy aż parzy jak "zrzut" jest spory xD ciekawe dlaczego? czy ten wkład przyjmując płyny się dodatkowo nagrzewa z jakiegoś powodu? takie rozmyślania mam przy herbacie ;p
#pytanie #pieluchy
Myślę, że w pewien sposób, choć nie dosłownie, odpowiada na to pytanie Dawid z Naukowego Bełkotu w filmiku pod tytułem "Dlaczego jest nam gorąco w 36 stopniach Celsjusza". Polecam.
A to nie jest tak, że w środku mamy wyższą temperaturę niż na powierzchni skóry? ...chyba tak, mocz jest więc cieplejszy od temperatury otoczenia (pokojowa ok 20-25st), więc odczuwamy go jako cieplutki :)
Skóra dotyka pieluchy, która ma na przykład 30C i cały czas stygnie, więc jak nagle zaleje się ją 36 to wydaje się ciepła. Plus większość procesów sorpcyjnych jest egzotermiczna. Stąd "duży zrzut" powoduje jeszcze więcej ciepełka :)
prosty eksperyment w temacie - jak zmierzysz sobie temperaturę, to w zależności od metody, czyli miejsca mierzenia, będzie inna. pod pachą jest około słynnego 36.6, ale pod językiem może to już być 37 a doodbytniczo nawet i bliżej 38. mocz wypływa z pęcherza, który jest wewnątrz ciała, więc będzie te parę stopni cieplejszy niż skóra, stąd takie poczucie
Mocz nie jest czysta woda, zawiera kwas, ktory podraznia skore, nawet jesli to tylko opary.
Mocz nie jest czysta woda, zawiera kwas, ktory podraznia skore, nawet jesli to tylko opary.