Avatar

LittlePrincess

ponad 6 lat temu

Obawialiście się zmoczenia pierwszego pampersa? Jak to wyglądało u was? Czy baliście się przecieku siusiu ?

#pytanie

18
avatar
LittlePrincess ponad 6 lat temu

Sorki za powtórzenie :,)

avatar
Pampek ponad 6 lat temu

Tak, bałem się bardzo i bałem się potem ruszyć. Strach był niepotrzebny w końcu to pampers i po to jest.

avatar
Kozik ponad 6 lat temu

Ja uważałem że nie da rady całości oraz nie umiałem jakoś się przełamać więc usiadłem na toalecie ale nie wytrzymał całości tak jak myślałem XD

avatar
Pampek ponad 6 lat temu

@Kozik
Tylko mi chodzi o pampersa w sensie pieluchy medycznej. Ciężko ją przeciążyć za pierwszym razem a jak jest dobrze założona to jest niewidoczna nawet napęczniała.

avatar
Littleoneshoney ponad 6 lat temu

Ja pierwszy raz w pampersa robiłam na stojąco. Nie wytrzymałcałości i od tamtej pory cały czas się boję i robię siusiu "partiami"

avatar
LittlePrincess ponad 6 lat temu

Dzięki za odpowiedzi ^^

avatar
Marek ponad 6 lat temu

@LittlePrincess Ja się nie bałem, a nawet tego wyczekiwałem.

avatar
Mars ponad 6 lat temu

Ja miałem większy problem z zmuszeniem się do zrobienia w ;p

avatar
Drak63 ponad 6 lat temu

Pierwsze razy są trudne, trzeba kombinować jak już wyżej pisali inni. Albo na stojąco, albo na siedząco na sedesie. Podświadomie obawiamy się, że zaraz wszystko wycieknie. Ale z biegiem czasu jest coraz łatwiej. Teraz wystarczy chwilka przebudzenia w nocy, szybkie siku w pampka i spać dalej :-)

avatar
solaris ponad 6 lat temu

Dawno dawno temu to ja miałem problem zrobić siku w majtki (w czasie kiedy o pieluchach jeszcze mogłem marzyć bo nie bardzo jak miałem kupić). Ale z czasem do wszystkiego idzie przywyknąć, od jakiegoś czasu coraz łatwiej jest zrobić na siedząco :D.

avatar
Misiaczek ponad 6 lat temu

Pamiętam pierwszą pieluszkę którą zdecydowałem zmoczyć. Nie było to łatwe zadanie :d Była obawa że coś pójdzie nie tak hihi... musiałem się stymulować np. lecącą wodą z kranu w całkowitej ciszy xD albo patrzałem na moje rybki w akwarium i bombelki... takie śmieszne sytuacje. Każdy kolejne siusiu w pieluszkę przychodziło coraz łatwiej. Wyrobił się swojego rodzaju sposób/nawyk idk :P

avatar
Cirrus ponad 6 lat temu

Strach był, że coś się przeleje i w sumie się przelało :P ale szybko zostało to ogarnięte xD a samo siusianie nie sprawiło mi problemów, nawet można chyba powiedzieć że czekałam z niecierpliwością aż to po raz pierwszy się stanie :P

avatar
redeg ponad 6 lat temu

Strachu przed wyciekiem albo zmoczeniem nie było, było tylko zaskoczenie jak potężnie przeciekło XD

avatar
Pieluszkowa ponad 6 lat temu

Ja się bardzo wstydziłam zrobić siku. I przez dłuższy czas chodziłam z suchym. ;)

avatar
davesABDL ponad 6 lat temu

ja początkowo chodziłem z suchą pieluszką, po jakimś czasie zdecydowałem się na siusiu. I wydaje mi się, że wole mieć suchutko, chociaż bardzo ciekawe doświadczenie.

avatar
DL123 ponad 6 lat temu

Ja kiedy pierwszy raz postanowiłem zmoczyć się w medyczną pieluchę to nie czułem lęku. Byłem po prostu zaciekawiony jak to jest. Mogę dodać, że na szczęście nic nie przeciekło

avatar
mdpr ponad 6 lat temu

Trudno jest to nazwać strachem. Była to bardziej ekscytacja, połączona z torem przeszkód. Trudno była złamać w sobie psychologiczną barierę. Na stojąco, przy akompaniamencie szumu wody płynącej w zlewie. Miałem wtedy gdzieś 13-14 lat.

Strachem nazwałbym uczucie gdy po raz pierwszy kupowałem pieluchę medyczną. Akcja działa się w lokalnym, osiedlowym markecie. Po upływie czasu nie pamiętam czy to była Mila, Polo Market, czy też inny wynalazek w latach na początku poprzedniej dekady.
Pamiętam że wszedłem do sklepu kupić sobie soczek. Przechodząc obok regału z pampersami ujrzałem pieluchy dla dorosłych. Były to niebieskie Seni w rozmiarze M (na 13-14 latka jeszcze troszkę zbyt duże).
Długo nie mogłem się złamać by wziąć je z półki. Krążyłem po markecie czekając aż nikt nie będzie obserwował. Cała akcja skończyła się na tym że zainteresowała się mną obsługa. :D Śledzili mnie dyskutując między że chcę coś ukraść. Zestresowany i spanikowany podbiegłem do półki, złapałem niebieską paczuszkę i z pieniążkiem w ręku skierowałem się w stronę kasy.

To była jedna z bardziej żenujących akcji w moim życiu. Do tej pory mam rumieńce na twarzy gdy tylko pomyślę... xD

avatar
LittlePrincess ponad 6 lat temu

Dzięki wszystkim za odpowiedzi ^^