ponad 6 lat temu
Jaki jest twój ulubiony kwiatek? i co w Ci się w nim podoba? :) czy jest to roślinka ogrodowa czy doniczkowa? :))
Moje ulubione kwiatki ogrodowe to Tulipany, które nie tylko ładnie pachną i pięknie wyglądają, ale symbolizują przyjaźń i rzeczy które lubimy :) Fantastycznie pozują do zdjęć!
Z kwiatków doniczkowych to kocham Fiskus Tępy ! to drzewko można przycinać nożyczkami jak się chce, można zrobić nawet z niego bosai! a najlepsze w tym jest to że ono to lubi i wypuszcza więcej liści !
Mój Fiskus ma już 4 latka ale jeszcze nie zaczęłam go przycinać, bo pięknie puszcza liście i z jednej strony jest troszkę mniejszy.. obróciłam doniczkę i z mojej obserwacji stwierdzam że zaczyna nadrabiać straty xdd Miłego Dnia ! <3
#pytanie #kwiaty
@Mimisia Misiu mój ulubiony kwiatek hmmm ciężko powiedzieć ponieważ kocham wszystkie kwiatki :3. To może wybiorę słoneczniki. Są śliczne kiedy kwitną a dodatkowo można sobie jeść ich nasionka mniam mniam. Po za tym słoneczniki to chyna kwiatki nadziei :P
Nie wiem czy się liczy ale uwielbiam kwiaty wiśni i fioletowy bez. Razem stanowią kompozycję idealną 😁 A tak to, to nie mam jakoś specjalnie ulubionego kwiatka. W ogóle to pięlne ogrody są w Japonii. Mają tam taki rozmach, że buźka sama się otwiera na ich widok 😊
@Misiolanek słoneczko są śliczne! I taaakie duże! Tylko uważaj bo słonecznik uzależnia xdd
Zgrabny jest domowy skrzydłokwiat. Ma tylko jeden biały płat (b.rzadko dwa) jakby dłoń i z nasady wyrasta słupek z b.małymi kwiatkami, też białymi. Oświetlony słońcem i na tle ciemnej ściany wygląda fantastycznie.
Jedyne kwiatki które u mnie w pokoju żyją to kaktusy xD ale lubię chyba wszystkie które kwitną na żółto i pomarańczowo lub na kolorowo jak np bratki które nie są jednokolorowe <3
kocham tulipanki! ale lubię też stokrotki, od dzieciństwa mialam wrażenie, że to kwiatki, które się uśmiechają 😁❤
Z dziko rosnących to chyba będzie stokrotka, zawsze mi się kojarzy z wiosną i radością. :)
ja osobiście uwielbiam ciętą różę znak miłości a zarazem cierpienia, bo w sumie miłość potrafi być dla nas cierpieniem i potrafi nas ranić, ale no taki jest ten świat
Mi kwiatki domowe są dość obojętne. Mieliśmy kiedyś bonsai, ale kota go zjadła ;-) Obgryzała wszystkie listki aż usechł. Od tego czasu już nie próbujemy.