Avatar

Drox12

miesiąc temu

#abdl #pieluszka #opowiadanie #dziewczyna #koleżanka

Dzień dobry

Podziele sie dzisiaj z wami moją ciekawą przygodą z abdl. CZĘŚĆ 1

Z moją partnerką mamy zasadę że, gdy wracamy do domu po pracy to niezwłocznie przenosimy się w świat ABDL. Kilka miesięcy temu gdy wrociłem do domu z pracy, zastałem siedzącą przy stole moją dziewczynę (Kasię) i jej przyjaciółkę (Martę). Rozmawiały one przy kawie. Wszedłem do salonu i Kasia zwróciła się do mnie:

  • Pamiętasz naszą umowę?
  • Tak - odpowiedziałem
  • No to do dzieła - oznajmiła Kasia,
  • Dobrze Kasiu.
Kasia spojrzała na Martę i powiedziała:
  • Marta chodź z nami, nie będziesz przecież siedziała tutaj sama.
Dziewczyny wstały, Kasia wzięła mnie z uśmiechem za ręke i udaliśmy się do naszego "królestwa".
Udaliśmy do pokoju na końcu naszego domu. Ja, Kasia i Marta weszliśmy do pokoju ABDL. Znajdował się tam : przewijak, regały z asortymentem ABDL i łóżeczko. Ja zapytałem Kasi :
  • Kto pierwszy? Ja czy Ty Kasiu?
  • Nie. Dzisiaj to WY będziecie dzidziusiami.
W oczach Marty pojawił się szok.
  • Ale, ale jak Kasiu? - zapytała Marta
  • Normalnie, będziesz bobaskiem z moim chłopakiem.
  • Marta, nie martw się, Kasia wszystko Ci pokażę.
  • No dobrze to Kubuś, zapraszam na przewijak.
Czym prędzej ściągnąłem swoje ubrania i wyszedłem po drabince na przewijak.
Marta uważnie oglądała co sie w tym momencie dzieje.
Położyłam się na macie, rozłożonej na przewijaku a Kasia przystąpiła do działania. Wzieła do ręki pieluszkę. Podniosłem nogi do góry i położyłem się powoli na rozłożonej pieluszce.
  • Dobrze zaczniemy od oliwki. Kasia delikatnie posmarowała mnie oliwką w każdym miejscu, kazała mi podnieść nogi do góry i posmarowała pupę. Odpuściłem nogi, a Kasia wzieła do ręgi butelkę z puderkiem. Dokładnie posypała mnie pudrem i wtarła w ciało. Później zawinęła mnie w pieluszkę i pomogła zejść z przewijaka. Miałem na sobie nową pieluszkę, było to wspaniałe uczucie znów mieć ją na sobie.
Kasia wymownie spojrzała na Martę i powiedziała :
  • Chyba pora na moją Martunie? Ściągaj ubrania i połóż się na przewijaku. Marta stała jak sparaliżowana i zaczęła ściągać ubrania. Gdy Marta stała już nago, Kasia zapytała:
  • Gotowa Martuś? Spokojnie, zadbam o ciebie, nie przejmuj się.
  • No dobrze Kasiu.
Marta powoli weszła na przewijak i położyła się na plecach. Uważnie obserwowała co robi Kasia.
Kasia wzięła pieluszkę i powiedziała do Marty.
  • Nożki do góry księżniczko.
Kasia szybko wykonała polecenie i nim sie obejrzała, leżała już na pieluszce.
Kasia nałożyła na rękę krem i chciała posmarować Martę, lecz koleżanka zasłoniła się nogami. Marta znała sposoby na niesforne maluszki, więc użyła swojej metody, której często stosowała na mnie. Kasia zaczęła łaskotać Martę i to podziałało.
Marta miała rozłożone nogi i było widać u niej delikatne wzdrygnięcie, gdy Kasia smarowała ją oliwką. Kasia podniosła do góry nogi Marty i posmarowała jej pupę.
Gdy Marta leżała posmarowana oliwką, na jej twarzy zaczął rysować się uśmiech. Kasia posypała ją puderkiem i delikatnie wtarła w ciało.
  • Zapinamy pieluszkę i gotowę - powiedziała do Marty, Kasia.
Ja i Marta mieliśmy na sobie dwie cudowne białe pieluszki.
Po całej zabawie, spojrzałem na Martę i puściłem do niej oczko po czym powiedziałem :
  • Kasiu - zacząłem
  • Tak?
  • Chyba mam mokrą pieluszkę myszko.
  • Oj Kuba!! - zdenerwowała się lekko Kasia. Pokaż mi, zajrzę do pieluszki.
Kasia odchyliła moją pieluszkę, a Marta zrobiła ruch w jej kierunku. Gdy Kasia była pochylona nad moją pieluszką, Marta podniosła ją do góry i położyła na plecach na przewijaku, a Ja przypiąłem ją do przewijaku za ręce i nogi przy pomocy sznurków z kajdankami.
  • Aha, czyli to był podstęp? - zaśmiała się Kasia.
  • Oczywiście kochanie - powiedziałem
  • No dobrze, bawmy się - odrzekła Kasia
Kasia współpracowała, nie protestowała i pozwoliła się przewinąć w pieluszkę.
Marta była bardzo szczęśliwa.
  • Kuba, a mogę sama przewinąć Kasię?
  • Skoro chcesz?
Dziewczyny zaśmiały się, a Marta wyciągnęła nową pieluszkę z półki.
  • Nożki do góry madame - powiedziała Marta.
Marta skromnie wykonała polecenie "nowej niani" i położyła się na pieluszce.
Ku mojemu ździwieniu, Marta pochyliła się nad twarzą Kasi i dała jej buziaka
Kasia odwzajemniła pocałunek. To był wspaniały widok. Marta podniosła do góry nóżki Kasi i posmarowała jej pupę puderkiem, a następnie sprawnym ruchem rozłożyła jej nogi, smarują myszkę. Wyglądała jakby to robiła codziennie. Kasia leżała posmarowana oliwką a Marta zaczęła zapinać pieluszkę. Kasia podniosła palec do góry, a drugą ręka poklepała Martę po pupie.
  • A puderek?
  • Ojej zapomniałam - powiedziała
Marta wzięła puderek do ręki i posypała delikatnię pupę i myszkę Kasi.
  • No dobrze. Zapnijmy teraz tą pieluszkę.
Marta z gracją zapieła pieluszkę i pomogła zejść Kasi z przewijaka.

Cała trójka miała na sobie pieluszki i patrzyła na siebie z życzliwością

Kasia powiedziała po chwili do nas.
  • Zapamiętam ten podstęp i musicie wiedzieć że, sie odegram kochani
  • Dobrze Kasiu - odrzekliśmy


CDN. Niedługo Częsć 2

Pozdrawiam wszystkie maluszki i życzę mokrych pieluszek. ❤️