Avatar

szybnik

rok temu

Cześć wszystkim. W normalnym życiu jestem bardzo dorosłą osobą. Zbyt dorosłą jak na moje potrzeby wewnętrzne... Mam 35 lat i lubię zapach, dotyk i dźwięk pieluszki. Fajnie byłoby mieć kogoś kto to zrozumie.<br /> #witamsie

9
avatar
sredniak rok temu

Hej, życie nie rozpieszczało ? znamy to uczucie, pieluszka to fajna ucieczka z dorosłości, pozwala realnie się wyłączyć z obowiązków, bynajmniej u nas ;P

avatar
szybnik rok temu

Właśnie o dziwo nie miałem jakiegoś trudnego dzieciństwa, jestem z raczej dobrej, spokojnej rodziny, w dorosłości też mi się nieźle wiedzie. Nie znam przyczyny ale w sumie od 5 roku życia pamiętam że miałem ciągoty do bycia dzidziusiem. Teraz mi się to nasiliło i nie bardzo wiem co z tym zrobić. Cud że odnalazłem jak to się nazywa i znalazłem tę stronę. Mam nadzieję że jesteście realni 🤣

avatar
sredniak rok temu

Hehe, romumiem, tak my jestestesmy realni (bynajmniej my jako para) nie miałem na myśli bycia z jakiejś patoli czy coś, bardziej miałem na myśli coś w stylu absurdów życia z którymi trzeba się zdarzać gdy czujesz że nie tak coś powinno być a jest, ;) no cóż skoro masz takie ciągoty to masz tylko 2 drogi 1. Leczyć się psychiatrycznie co dziś jest normalne, 2. Poddać się i rozwijać dalej swoje przyjemności i znajomości z tym związane;)

avatar
Hipopopotam rok temu

Witaj wśród swoich!

avatar
szybnik rok temu

@sredniak nie jest to aż tak uciążliwe żeby się leczyć ale w sumie jakaś forma "terapii" nie jest głupim pomysłem w kontekście potencjalnego poznania przyczyny albo znalezienia sposobu na zorganizowanie życia w taki sposób żeby zaspokajać swoje potrzeby

avatar
szybnik rok temu

@Hipopopotam miło mi 😊 choć czy rzeczywiście tu pasuję to pewnie okaże się z czasem

avatar
sredniak rok temu

@szybnik tylko czy jest sens drążyć, skoro pasuje i się podoba... to chyba jest ok. Nam się podoba pasuje, nie drążymy dlaczego tyło czerpiemy przyjemność zanim nas pozamykają hahah

avatar
szybnik rok temu

@sredniak sam nie wiem czy to by coś dało i do tej pory o tym nie myślałem. Ale po Waszym komentarzu jak zacząłem się zastanawiać to myślę że takie zrozumienie mogłoby przynieść jakieś zrozumienie dla samego siebie i wtedy może byłoby łatwiej. Chociaż w sumie tak samo działałaby grupa wsparcia w postaci ludzi jak Wy którzy pokazują że nie jestem w tym temacie zupełnie odosobniony 😊

avatar
sredniak rok temu

@szybnik nie jesteś, choć pewno dzieli nas wiele to spotykamy się w tym jednym miejscu. Może to ta przystań gdzie możemy czuć się wolni, pogadać jak swój że swoim, tak to w pewnym sensie grupa wsparcia, i dobrze nam z tym ;)