Avatar

sirkkcaj99

rok temu

#rozkmina #przewijanie
Kończę właśnie drugi dzień tylko w pieluszce, na noc ściągam jednak, żeby żony nie irytować i wówczas odczuwam taki niepewny dyskomfort, że coś pójdzie nie tak itd.
W ciągu dnia na szczęście łatwo się ukryć, bo mam roboczą kurtkę długą sięgającą pod krok. Jak cieplej to wiążę ją wzdłuż pasa rękawami i też świetnie kamufluje. Miałem prawie jedną wpadkę w sklepie, gdzie nie wytrzymałem mimo świadomości, że pielucha już jest na granicy wytrzymałości. O ile w sklepie było wszystko ok, to nie miałem gdzie iść się przewinąć więc wsiadłem w samochód i... przeciek czteropunktowy... Spodnie i siedzenie do suszenia i lekkiego przeprania...

Swoją drogą odkryłem, że dużo więcej radości i przyjemności sprawia przewijanie się w pełni na leżąco, jak w pozycji typu stojąco czy na klęcząco. Po prostu cały czas leżę i ewentualnie jak trzeba to nieco pupę podniosę albo lekko na bok się przekręcę. Naprawdę człowiek się czuje mimo braku opiekuna dużo bardziej dziecięcy w ten sposób :)

Swoją drogą, raczej jest oczywiste, że temat ABDL jest związany z fetyszem seksualnym do pieluch. Przed małżeństwem byłem pewien, że w małżeństwie (jesteśmy wierzący i poza małżeństwem zachowywaliśmy z żoną czystość) problem narastającego napięcia i chęci pieluch minie. Tak się jednak nie stało i pomimo dość regularnego rozładowywania napięcia seksualnego bez udziału pieluszek itp. jednak pociąg do ABDL istnieje jakby równolegle i jakby nie wydaje się być tak związany z pociągiem seksualnym. Jak jest u was? Wydaje wam się, że jest to jednoznacznie z aspektem seksualnym związane, czy jednak można to rozdzielić, aby nie było to jakąś zdradą wobec żony, która to może i w pewnych miarach toleruje, ale nie akcepuje i stanowczo odmawia brania udziału?

8
avatar
babg rok temu

Wszystko zależy od tego jak definiujesz zdrade, realizacje abdl (solo czy z kimś). Wydaje mi się że to jest zależne od osoby, u mnie personalnie jest to powiązane z seksualnością i nigdy gdy byłem w relacji i aktywny seksualnie nie czułem potrzeby realizować tego fetyszu + pamiętaj że z założenia jest to bardzo intymna sprawa i jeżeli chciałbyś to rozdzielić to według mnie byłoby to bardzo ciężkie

avatar
babg rok temu

+ jeszcze jest kwestia w jakim zakresie żona to toleruje, ale z doświadczenia znajomych mogę powiedzieć że wszystkie relacje w których nie było kompromisu w fetyszach/kinkach miały problemy w sferze seksualnej

avatar
sirkkcaj99 rok temu

@babg toleruje na zasadzie, że wie o tym i "żebym sobie nosił jeśli to konieczne". Niemniej jednak mam obawy co do jej reakcji, jak za często będzie widzieć na przykład mnie odkładającego śmieci wiadomego pochodzenia.

avatar
babg rok temu

@sirkkcaj99 ja za ciebie życia nie ułoże, jeżeli nie jesteś w stanie czuć się komfortowo przy partnerce to najprawdopodobniej musisz wybrać między jednym a drugim, i zastanowić się co jest dla ciebie ważniejsze w życiu

avatar
Happy1225 rok temu

U mnie pieluchy to był zupełnie osobny świat. Rozładowywanie napięcia nie powodowało całkowitego zniechęcenia do pieluch (szkoda) i po jakiejś przerwie i tak musiałem wskoczyć w pieluchę, co bardzo nie podobało się mojej dziewczynie. Mimo, że wiedziałem co dla mnie ważniejsze, nie potrafiłem z tym skończyć. To jest jakieś cholerstwo chyba gorsze niż palenie.

avatar
sirkkcaj99 rok temu

Swoją drogą to mam wrażenie, że ukrywanie się itd może być istotnym elementem tych zabaw, jeśli chodzi o uzależniającą ich moc.

avatar
kuba213 rok temu

nie wiem czy ukrywanie się przy drugiej połówce jest dobre

avatar
Renia rok temu

No ja jestem aseksualna ale lubię pieluchy więc nie wszyscy to robią dla podniecenia