ponad 4 lat temu
Uwielbiam ten moment kiedy wracając od lekarza idę przez miasto po tym jak uciekł mi autobus, mając nogę w gipsie i w dodatku chce mi się strasznie sikać... Wchodzę do barów, sklepów mając nadzieję, że ktoś mi pomoże i użyczy swojego kibelka. Za każdym razem po przekroczeniu progu słyszę "jak zrobisz zakupy to możesz iść", "kup coś pierw to pogadamy". Mam już dość, wychodzę na chodnik i nie myśląc o tym, że mam ubrane moje ulubione jeansy, a już tym bardziej, że mijam się z ludźmi, którzy patrzą na mnie na wariatkę... zaczynam się rozluźniać. Ogarnia mnie ciepło przenoszące się od mojego kroku, po pupę, przez kolana aż... do buta i gipsu :/. Istna powódź! Ale było warto, dla samego tego jak cudownie się czuję po wszystkim.
Napisałam to w formie przestrogi dla tych, którzy znajdą się w takiej sytuacji i próbują szukać pomocy w sklepach, barach itp. ale i również dla tych, którzy myślą, że posikać się to ogromny wstyd i najlepiej by było zapaść się pod ziemię.
Otóż nie! Ale opinię pozostawiam dla was moi drodzy :)
#historia #omorashi #przygoda #doświadczenie
@AkameChan ja lubię to uczucie i robię to czasami celowo w spodnie. Jak ludzie zareagowali na to, że się zmoczyłaś? Jakoś to skomentowali?
Piękna historia. Również kręci mnie celowe sikanie w spodnie, zwłaszcza w czyjejś obecności tak żeby spotęgować uczucie wstydu i jednocześnie obserwować reakcję otoczenia. Ale nigdy nie miałem odwagi zrobić to w biały dzień w ruchliwym miejscu tak jak Ty. Zwykle robię to w nocy, np. kiedy wracam z jakiejś imprezy i jestem rozluźniony wypitym alkoholem. Chętnie wymienię się doświadczeniami z Tobą
@El_Gonzalezo właśnie już jestem trochę znudzona pieluszkami, teraz chcę nowych doświadczeń :)
Kiepskie otoczenie. Ja zawsze, gdzie nie pojadę i mokry pampers już mi doskwiera, zachodzę właśnie do takich miejsc pytając o możliwość skorzystania z toalety to jeszcze nikt nigdy mi nie odmówił. Raz musiałem tylko zapłacić 2 zł :)
Dokładnie ja zawsze pytam czy mogę skorzystać odpłatnie z toalety ale zawsze nie chcą pieniędzy. Pewnie za szczerość :)