ponad 4 lat temu
Jeeezu, już mam dość tych upałów! Wiatrak mam całą dobę ustawiony na siebie, bo wytrzymać nie idzie. Do snu włączam klimę, żeby chociaż te 24 stopnie były (bo normalnie w mieszkaniu mam 28-30, nawet kiedy na zewnątrz jest wieczorem 25...). Już znieść tego nie idzie.
Żeby to się chociaż jakąś burzą zakończyło, to nieee. Co najwyżej deszcz.
W ABDL też się ciężko bawić w te upały, nawet jeśli pieluchy nie sprawiają problemu to już śpiochy, body czy cokolwiek podobnego tylko doprowadzają człowieka do udaru cieplnego. Wrrrr. Wkurza mnie to. Albo jest zima i -20 albo lato i +40
#pogoda
A mi strasznie było gorąco nawet w samym pampersie. Na szczęście ochłodziło się i mam nadzieję, że tak zostanie.
Nic tylko się wyprowadzić gdzieś na północ. :P
Myślałem o północnej Finlandii, ale nawet tam zaczynają docierać te ciepłe wiatry z Afryki.