Avatar

Pampek

ponad 5 lat temu

Hej, w jednym z pomorskich Auchanów widziałem szczupłą ładną blondynkę w szarym dresie, która na 100% miała na sobie pampa. Kiedy chodziła lub pochylała się przy półce, to moje przypuszczenie tylko się umacniało, aż do pewności kiedy usłyszałem szelest. Uświadomiło mi to dwie rzeczy:

1.Jestem tchórzem, bo nie zagadałem i już chyba nie będę miał okazji, i bardzo żałuję.

  1. Wiem, że nie zauważył tego nikt inny tylko ja, gdyż powiedzmy sobie prawdę, abdlowicze wiedzą na co zwracać uwagę i ta lekko kanciasta wypukłość połączona z cichym dźwiękiem tarcia materiału spodni i powierzchnię pieluchy są niepodważalnym dowodem.


Czy byliście kiedyś w podobnej sytuacji?

#pytanie

10
avatar
Tomek96 ponad 5 lat temu

Oo słodko, dziewczyna idealna 😁

avatar
Tomek96 ponad 5 lat temu

Z jednej strony fajnie, a z drugiej strony to nie wiadomo może ma problem z utrzymaniem moczu. Różne choroby dotykają ludzi w różnym wieku

avatar
Pampek ponad 5 lat temu

@Tomek96
Jasne, sam pisałem niedawno o tym, że jak ktoś zobaczył odsłonięte u mnie górne lamówki, to na 100% pomyślał właśnie tak,ale też może być tak, że zwyczajnie podobnie jak ja używa ich z innych powodów.

avatar
Przemsi11 ponad 5 lat temu

Ludzie noszą z różnych powodów tez z tych zdrowotnych

avatar
Wzr ponad 5 lat temu

Troszkę creepy taki stalking ;)

avatar
El_Gonzalezo ponad 5 lat temu

@Pampek Ja na twoim miejscu bym chodził co jakiś czas na zakupy do tego Auchana to kto wie może ci znowu szczęście dopisze.

avatar
anonimus ponad 5 lat temu

Szczerze nawet gdybym zauważył, że ktoś ma na sobie pieluchę (oczywiście dorosły) to bym to zignorował.
A) Może mieć problemy z trzymaniem moczu tak jak ktoś już to napisał
B) Nawet jeśli nosi je bo lubi to bym nie zagadał bo osobiście bym się czuł niekomfortowo gdyby jakaś nieznana mi osoba podeszła i zagadała bo zauważyła pieluche. Dlatego sam bym to zignorował.

avatar
mdpr ponad 5 lat temu

Kilka lat temu byłem w podobnej sytuacji. Wieczór, peryferia Krakowa i do autobusu wsiadła dziewczyna. Była wyraźnie spanikowana i zmieszana. Na tyłku odznaczała się pieluszka, a w łapkach paczka Seni (zgaduję że nie zmieściła sie do plecaka). Starałem się nawet nie spoglądać w jej stronę, chociaż była na przeciwko. Jedynie na jakimś etapie podróży, gdzieś skrzyżowały sie spojrzenia a ja tylko kiwnąłem głową chcąc dodać otuchy.

I uważam że nie byłoby to fair gdybym podszedł i zagadał. Takie doświadczenie mogłoby być dla niej niekomfortowe. Mówimy o sytuacji gdzie druga osoba jest nieco bezbronna.
Tym bardziej że to niekoniecznie musi być kink. Jeżeli ktoś cierpi z tego powodu to trochę niezbyt fajne dorzucać jej dodatkowych wrażeń.

avatar
Pampek ponad 5 lat temu

@anonimus
Przecież wiadomo, że nie o tym bym z nią rozmawiał.

avatar
Endy94 ponad 5 lat temu

Moje wcześniejsze spotkania zawsze poprzedzało spotkanie na jakieś jedzenie i rozmowa na neutralnym gruncie