ponad 6 lat temu
hejka
chciałam się Was zapytać o waszą opinię na temat relacji friends with benefits. co o niej myślicie? moglibyście być w takiej relacji? z klimatem lub bez?
pytanie z czystej ciekawości, miłego dzionka 🖤
#opinia #pytanie #fwb
Mogłabyś opisać mniej-więcej na czym polega taka relacja? Pierwsze słyszę.
Ja jestem w 7 letnim związku, w pewnym momencie mieliśmy jakoś 1.5 roku w którym byliśmy otwarci bo chcieliśmy poeksperymentować i każde z nas miało kilka FWB w tym okresie. Ja w sumie polecam, fajnie, można sprawdzić swoje fantazje.
@Archeolog akurat gdybym była w prawdziwym związku, to już nie chciałabym tak eksperymentować z innymi. ale oczywiście każdy ma inne podejście i jeżeli dla Was to było fajne, to super, cieszę się ^^
@fluffycat Ja raczej nie potrafię wchodzić w takie relacje. Zawsze szukam związku opartego na sferze uczuciowej.
Natomiast nie oceniam nikogo kto wchodzi w takie relacje, o ile nikogo nie krzywdzi. Za każdym z nas ciągnie się jakaś historia która w sposób bezpośredni wpływa na nasze postępowanie. Bez takiej wiedzy taka ocena byłaby szalenie niesprawiedliwa.
Oooooo .!! Dla mnie to byłaby bardzo szaloona i napewno długa relacja bo bardzo dobrze znam siebie i własne dobroo!! Taak maluszki :P sądzę że na pewno bardzo dobrze byśmy się bawili :3
@fluffycat
I dlatego FWB jest tak trudne - bo wbrew pozorom człowiek chce mieć druga osobę na wyłączność. FWB bywa niszczące dla osób i dlatego IMO nie warto.
@fluffycat gdy jednej stronie zależy bardziej jest to stąpanie po grząskim gruncie :( Może warto z nim ponownie porozmawiać i upewnić się jaki jest jego stosunek do Waszej relacji.
@mdpr jakiś już dłuższy czas temu przyznałam mu się, że mi się podoba, ale on tego samego do mnie nie czuje. przeprosił mnie za to. zapytałam czy w takim razie możemy zostać w tej naszej relacji, a on zapytał czy nie będzie mi niezręcznie i czy będę się z tym dobrze czuć. mimo wszystko chciał zadbać o mój komfort, tym samym nie zawiódł mojego zaufania. gdy w końcu się z nim spotkam, może coś mu się zmieni, kto wie.
@fluffycat nie w tym rzecz że on zawiódł Twoje zaufanie. Problem leży w tym że chcesz coś więcej. Musisz mieć na uwadze to że Wasza relacja nie jest trwała. Musisz być gotowa na to że w każdej chwili on pozna kogoś.
Pytanie czy to nie złamie Ci serca? :( Czy to nie jest trochę tak że ranisz się sama?
btw. Już raz tak zmieniałem kogoś. Z mojej perspektywy to tylko złudna nadzieja, ale moźe w Twoim przypadku zdarzy się to coś niemożliwego?
@mdpr póki wszystko jest dobrze, nie chcę myśleć o tym, że kiedyś może mnie zostawić, chociaż czasem mam takie myśli. chcę żyć tym co jest tu i teraz, a nie zamartwiać się na zapas, bo to wyniszczyłoby mnie jeszcze bardziej. jestem swiadomo, ze swoim podejściem do tego mimo wszystko w jakimś stopniu ranię samą siebie, ale nie chcę z niego rezygnować :c
staram się być dobrej myśli, że jak już coś ma się między nami zmienić, to tylko na lepsze.