Avatar

Nicpon

5 miesięcy temu

Noszę pieluchy całodobowo siedem dni w tygodniu od kilku lat. Zazwyczaj nie interesowały mnie wciągane pieluchomajtki, ale stwierdziłem, że spróbuję im dać szansę. Głównie dlatego, że robi się coraz cieplej, ale też dlatego, że fajnie byłoby móc ściągać pieluchę a potem z powrotem ją zakładać, wygodniej by mi się robiło dwójkę do WC.

Zawsze jak jem, to "dietę" planuję tak, żeby mnie nie goniło na większą sprawę, bo to oznacza wycieczkę do WC i ściągnięcie pieluchy, a jak wiadomo, Seni niespecjalnie ma wielorazowe przylepce. Z tego powodu często pomijam fastfoody, wybieram często jedzenie lekkie i bezpieczne.

Pieluchy zazwyczaj kupuję przez Internet, bo jednak robię duże zapasy przez to, że zużywam ich dużo. Aktualnie na stanie mam 12 paczek quatro, 3 paczki id slip maxi prime, szafę wypchaną pieluchami ABDL i można by tak dalej wymieniać. Teraz chciałem zrobić wyjątek i po prostu na próbę kupić jedną paczkę jakichś pull-upsów, więc bez sensu zamawiać bo przesyłka wyjdzie połowę wartości paczki, a SMARTa na Allegro jedną przecież nie dobiję.
Plan był prosty, cel: apteka. To mistyczne miejsce, które pojawia się tutaj co jakiś czas w kontekście "boję się kupić w aptece", "jak się zachować w aptece" itd. Im człowiek starszy tym bardziej mu wszystko zwisa, a ja niedługo będę mieć trzydziestkę, więc mi też bardziej zwisa (xD).

Idę do apteki, przed wejściem kolejka prawie poza aptekę XD sekcja emerycka, godzina 11, może po kościółku czy coś, nie wiem. Wchodzę mimo wszystko, od razu po prawej stronie była gablotka z pieluchami zaraz obok drzwi wejściowych. Przeglądam sobie, Tena Man, jakieś Seni Active, no nic specjalnego. Moją uwagę przykuły Tena Pants Night, bo miały najwięcej kropelek. Znalazłem paczkę w rozmiarze L, kulturalnie wziąłem ją do prawej dłoni i stanąłem w kolejce.
Jakieś 2 stare dewotki, psiapsie sobie plotkowały w ogóle poza kolejką, jedna do mnie rzuciła "ale pan wie, że ja tu stoję przed panem?", mówię "spoko", chociaż w myślach powiedziałem "to stój w kolejce, a nie metr poza nią, stara jędzo xD", to jednak kultura osobista wygrała.
Stoję tak jak kołek, kolejka się praktycznie nie przesuwa pomimo dwóch otwartych okienek. Za mną ustawiają się ludzie, kolejka wychodzi grubo poza aptekę a ja tak stoję i stoję. Po ponad 5 minutach czekania na Bóg wie co, stwierdziłem, że jednak ta zabawa w kolejki nie jest dla mnie. Odwróciłem się do tyłu, odłożyłem Tene i poszedłem sobie.

Przystanąłem sobie niedaleko apteki, odpaliłem Allegro i zamówiłem dokładnie te same pieluchomajtki do Paczkomatu. Było przed 14:00, więc była opcja "zamów do 14:00 i odbierz w sobotę". No, to paczka już jest wydana do doręczenia, a ja sobie pójdę ją potem odebrać. Emeryci niech się bawią sami.

#coolstory #truestory #apteka

6
avatar
Amman 5 miesięcy temu

Ja ostatnio też kupowałem pierwszy raz w aptece. Będąc w trasie okazało się, że pieluszka, którą miałem na sobie już jest dość namoknięta. Jako, że nie noszę 24h to przeważnie w takiej sytuacji po prostu ją ściągam i wyrzucam, ale pomyślałem: raz się żyje, i stanąłem w pierwszej miejscowości w pierwszej napotkanej aptece. Kilkoro klientów w środku, dwa okienka. Zapytałem o seni super plus, niestety nie było, pani zaproponowała inne, poprosiłem o pokazanie, okazało się że seni super bez plus. Wziąłem paczkę i normalnie w ręku niosłem do samochodu. Stres był ale fajne uczucie. Potem przebrałem na parkingu :)

@Amman: Ja na tej wycieczce byłem w quatro po jednym użyciu [w drodze do apteki] :p
Odpowiedz · 5 miesięcy temu
@Nicpon: w Quatro raczej nie wychodzę, chyba, że na narty :)
Najczęściej poza domem używam super plus lub trio
Odpowiedz · 5 miesięcy temu
@Amman: mi się zdarza wyjść w rearzach, o sunkissach nie wspomnę :D quatro przy tym to nie aż taki duży kaliber. zawsze zakładam dres i trochę dłuższą koszulkę. Mam ten komfort, że to nie jest moje miasto rodzinne i nie znam tu zbyt wielu osób, dlatego w gruncie rzeczy mi obojętne czy coś widać czy nie widać. Nie mam przed kim mieć przypału :D
Odpowiedz · 5 miesięcy temu
avatar
MaciejABDL 5 miesięcy temu

Kiedyś miałem podobną sytuację w sklepie medycznym. Ściągnąłem z półki paczkę Lille i czekam aż Pani zwróci swoją uwagę na mnie. Okazało się, że obsługiwała jakąś babeczkę, która poszła do samochodu po jakiś dokument. Stałem i stałem, sklep wypełniał się ludźmi. Po 5 minutach odłożyłem i wyszedłem. Sprzedawczyni zdążyła się zwrócić do mnie. "Pan z refundacją czy tylko te pampersy? Jeśli tylko po tą paczkę, to poczeka 2 minuty" :) Ale odpuściłem.

avatar
Puzonkupa 4 miesięcy temu

Hej napisz do mnie na priv