Avatar

JJ1995

8 miesięcy temu

Z ciekawości, czy przyłapał was ktoś na noszeniu pieluch? Jestem przeciwnikiem narzucania własnych kinków na inne nieznane osoby, aczkolwiek przyznam że zawsze lekko pociągała mnie idea "wpadki" i lekkiego zażenowania / wstydu (w kontrolowanych warunkach) związanego z bycia odkrytym na noszeniu pampersów.

Osobiście nigdy nie miałem takiej akcji aczkolwiek raz było blisko, bowiem wstałem rano i chodząc po domu w samej pieluszce nie zauważyłem że za oknem kręcił się kominiarz (mieszkam na ostatnim piętrze w bloku) Dopiero gdy jego cień przemknął obok okna skapnąłem się że gdyby sie odwrócił to zastał by mnie chodzącego w niczym oprócz pieluchy z typowo dziecięcymi nadrukami xD A jak tam u was, macie podobne historie?

#historie #pytanie #pieluchy

3
avatar
Hipopopotam 7 miesięcy temu

Mi się zdarzyło, że dawno temu mama odkryła pieluszki w szafie... ale na sobie jeszcze nie, a kocham to uczucie niepewności, dreszczyk emocji, czy ktoś zauważy czy nie....

avatar
Groszek 7 miesięcy temu

Przez moje niedbalstwo i wrodzoną skłonność do odkładani na później mama kilka razy znajdowała pieluchy. Za pierwszym razem powiedziałem, że mam problemy z moczeniem w nocy, mama nalegała, żeby pójść do lekarza, a ja w przypływie młodzieńczej głupoty uznałem, że może uda się w ten sposób zalegalizować noszenie pieluch. U lekarza łgałem jak najęty, czego do dziś się wstydzę 🫣. Miałem jakieś badania robione nawet, ale w końcu się zreflektowałem i powiedziałem mamie, że problem ustał. Potem znalazła jeszcze raz i wtedy już nie śmiałem kłamać, że mam problemy zdrowotne. Powiedziałem, że nie chodzi o zdrowie, ale nie powiem o co - i że sam sobie z tym poradzę. To była bardzo trudna rozmowa. Nie wiem jak mama to zinterpretowała, ale odpuściła temat.
Poza tym miałem raz wpadkę w WC w pociągu, gdy się przewijałem. Zapomniałem zamknąć drzwi, albo zamknięcie nie działało, w każdy razie, gdy zapinałem pieluchę nagle drzwi otworzyły się na oścież 🥵 uciekłem na koniec pociągu z burakiem na twarzy…

avatar
Asoir 7 miesięcy temu

Nie, ale raz było bardzo blisko. Któregoś razu, gdzieś w okolicach gimnazjum, napełniłem pampersa wodą i położyłem na grzejniku żeby sprawdzić czy wyschnie. Zapomniałem o nim i w międzyczasie mama wróciła z pracy. Podeszła do tego grzejnika, nawet schyliła się obok niego, ale jakimś cudem "kontrabandy" nie zauważyła