8 miesięcy temu
Chciałem poruszyć jeden temat, a mianowicie doświadczenie, jakie dzisiaj po mnie przeszło, kiedy byłem w pieluszce. A konkretnie chciałem poruszyć wątek odnośnie dużej ilości wpisów (zniechęcenia), jakich się naczytałem, z tego co wiem, to wiele osób z tego środowiska po prostu waha się przed zrobieniem 2jki, i ogranicza się tylko do 1nki, ja wiem, że chodzi tutaj o aspekt higieniczny, podmywanie i za dużo sprzątania/roboty, ale ja uważam, że w niektórych przypadkach zrobienie dwójki daje jeszcze większą frajdę/radochę i satysfakcję ze względu na mega emanujące ciepło, razem z efektem gniotkości i plusku. Moim zdaniem, jest to bardzo przyjemne uczucie, i cieszę się, że akurat zdecydowałem się by nie zdejmować pieluszki i zrobić do niej (poczułem dużą ulgę i lekkość), bo gdyby nie to, to ta zabawa by mnie ominęła. Także jakbym miał się wypowiedzieć to moim skromnym zdaniem, 2jka daje tak dużą satysfakcję jak wystrzał z ketchupu Pudliszki po wielogodzinnym pasteryzowaniu, pół żartem, pół serio. 😂Więc na luzie reasumując, Polecam częściej robić 2.
Pozdrawiam, Wszystkich na Grupie!
#przemyślenie #własnezdanie #teza #polecajka
Samo uczucie robienia, rozchodzenia się w pieluszce, to jak się robi ciężka, szczególnie jak ta masa jest twarda i jest jej baaaardzo dużo - to jest super uczucie. Ale zapach jest na tyle nieprzyjemny i ilość sprzątania później, bycie oklejonym tym - te rzeczy mnie powstrzymują przed częstą zabawą w ten sposób. Bardzo rzadko się tak bawię.
Ja akurat lubię nie tylko robić 2jkę, ale też sprzątać po tym. Chętnie bym kiedyś zobaczył, jak ktoś inny zrobił