Avatar

Grzesiuu

10 miesięcy temu

Cześć,
Mam takie przemyślenia, niesamowicie odpychają mnie niektóre treści związane z noszeniem pieluch. Chłopy poprzebierane za dziewczynki strasznie mnie obrzydzają.Noszenie pieluch przez dorosłych nie jest normalne. Próbowałem z tym przestać i na jakiś czas było okej, ale ostatnio wróciłem do tego bo czasami mam jakąś dziwną ochotę założyć pieluszkę i poczuć jak ciepło rozchodzi się po niej.Nie wiem jak to zaakceptować i co z tym robić. Wstydzę się tego.Dlatego mam kilka pytań do was;
Jak radzicie sobie z noszeniem pieluch na codzień i z tym specyficznym zapachem pieluch? Chciałbym nosić częściej ale mieszkam jescze z rodzicami i boję się że się zorientują. Myślę że jak będę je nosił częściej to się do tego przyzwyczaję.
Jak to zaakceptowaliście? Bo przecież wszyscy chodzimy do pracy i szkoły gdzie noszenie pieluch nie jest akceptowane społecznie.
Dajcie znać jak to wygląda u was ? ❤️
#pytanie #foto

7
avatar
Peelover22 10 miesięcy temu

Każdy znajduje coś dla siebie w tym. Ciebie odpychają, niektóre treści. A innych odpycha coś innego. Ale dzięki, że się tym dzielisz. To jest coś omijanego w tej tematyce. Ja też nie mam za bardzo ekscytacji na widok mężczyzny który ma pieluchę. Ale widok kobiety już jest miły mym oczom. Ty daj sobie czas. Znajdziesz swoją drogę. Nikt Cię nie goni i nie narzuca nic. To Twój świat i koloruj go tymi kredkami, którymi chcesz. A co do noszenia na codzień….po czasie przestaniesz się przejmować że ktoś zobaczy. A jak przeszkadza Ci zapach to pij więcej wody. Mocz będzie mniej wonny. Jak masz pytania , pytaj….gdzie jak gdzie ale tutaj znajdziesz największe wsparcie w tej tematyce….

avatar
Marek 10 miesięcy temu

Ja wielokrotnie próbowałem z tym walczyć, ale w końcu się poddałem i zaakceptowałem to.

avatar
Kubuś Nietoperek 10 miesięcy temu

Byłem w tym miejscu i mi pomógł psycholog z zaakceptowaniem i pokochaniem tego w sobie. Wyleczyć nie wyleczysz bo nie jest to choroba...jest to część ciebie i szczerze może ci przejść raczej tylko jeśli zostanie zastąpione innym fetyszem...mocniejszym który byś w sobie odkrył, lub zmieniając rolę na całkiem opiekuńczą...ale nie koniecznie byś wtedy skończył z pieluchami...
Wszystko jest bardzo indywidualne. Ja mam podobnie do was ale akurat z kobietami bo jestem gejem...ale jakby aseksualnym...(nieistotne). Zgadzam się natomiast z wypowiedziami obydwu przedmówców.

avatar
Irbi 10 miesięcy temu

Istnieją gorsze odchyłki niż noszenie pieluch , więc sam taki fakt pociesza
moje zdanie jest takie , że w chwilach potrzeby lub przebodźcowania po ciężkim dniu lepiej wskoczyć w pieluchę w swoim zaciszu i się odprężyć niż miałoby się korzystać w nadmiarze z używek lub odreagować krzykiem. Znów co do noszenia w dzień , wolę skupić się na życiu i czerpaniu z niego emocji niż tłumieniu ich pieluchą bo niestety ciężko mi się skupić mając ją na tyłku.

avatar
Grzesiuu 10 miesięcy temu

Coś tu nie działała więc napiszę w ten sposób. Dziękuje za powyższe komentarze, są naprawdę konkretne.🙂

avatar
jack67 10 miesięcy temu

Mam podobnie, rodzina , dzieci , praca, wiec jak mi sie zechce to zakladam np na noc pieluchę lub majtki chłonne, czasami sikam albo idę do ubikcji, i jest sucho. Więc ...

avatar
dzidziak_abdl 10 miesięcy temu

Oto kwintesencja fetyszu. Najpierw mu ulegasz, potem na jakiś czas następuje negacja, odrzucenie, okres uśpienia... znowu narasta napięcie i witasz "Go" ponownie "z otwartymi rękoma". Chyba każdy z nas tak ma.