Avatar

pinklollylittle

rok temu

Hejka, interesuję się ddlg od 14 roku życia, obecnie mam 21 lat. Zaczęło się od czytania fanfiction i (niestety) zostało do dziś. Piszę „niestety” z tego względu, że coraz bardziej utrudnia mi to normalne życie. Rok temu weszłam w pierwszy związek w życiu z mężczyzną prawie 11 lat starszym. Od samego początku traktowałam go bardziej jak swojego tatę, niż chłopaka. Co dziwne, nie mam żadnych traum związanych z własnymi rodzicami, żyję z nimi jak z przyjaciółmi, zwłaszcza z tatą. Jest to bardziej wynik syndromu jedynaka i tego, że to mój główny fetysz. Powiedziałam chłopakowi o moich uczuciach i w jakiś sposób on też zaczął to do mnie czuć. Ale niestety nie w takim stopniu, jak ja do niego. Przez jakiś czas próbował traktować mnie jak swoje dziecko i czułam wtedy największy spokój w życiu. Czułam taką bezwarunkową miłość. Co jakiś czas pytałam go, by się utwierdzić, czy na pewno on nie zechce mieć własnych dzieci kiedykolwiek w życiu, ale on mówił i nadal mówi, że nie. Chciałam być tylko jego, tylko ja jedyna. Nie chciałam, żeby kochał kogoś tak mocno jak mnie. W zamian tego ja obdarowywałam go bezwarunkową miłością. Niestety, gdy chłopak ode mnie wyjechał to ten temat nagle się urwał. Od tamtego momentu nie był wstanie się nawet zwrócić do mnie w ten sposób jaki chciałam, tak samo jak wstydziłam się go nazwać w ten konkretny sposób. Chłopak nie wspominał już o tym, a minęło wiele miesięcy. Ostatnio pochwalił się wynikiem testu na bdsm, że jego fetysz nr. 1 to ddlg. Myślałam, że od tego momentu znowu będzie mnie traktował jak swoje maleństwo, ale on nie wspomina już nic o tym. Gdy ja probuję wspomniec coś na temat tego okresu, gdy się w to bawiliśmy to on nagle zmienia temat. Wydaje mi się, że on czuje to tylko wtedy, gdy ma na to nastroj, a ma raz na rok. A ja znowu czuję to codziennie. Czasami żałuję, że nie mogę być jego córką. Strasznie też przeżywam jego interakcje z małymi dziećmi z otoczenia, bo czuję ogromną zazdrość, że to ja nadal powinnam być jego małą dziewczynką, a nie ktoś inny. Coraz bardziej żyję w little space, bo ciężko znoszę codzienny stres. Czuję się przez to wszystko bardzo samotna i nie wiem jak nakłonić partnera, by znowu zaczął mnie tak traktować. Potrzebuję ogromnego poczucia bezpieczeństwa, ale tez boję się, że go to przerośnie i zostawi mnie<br /> #witamsie

3
avatar
Happy1225 rok temu

Hejka, ciężki temat, nie mam doświadczenia w sprawach DDLG, szkoda bo chciałbym jakoś pomóc. W każdym razie myślę, że szczera rozmowa jest tutaj kluczowa. Powinnaś powiedzieć mu jak bardzo to przeżywasz, czego od niego oczekujesz. Powinnaś działać zanim popadniesz w problemy psychiczne. Wiem bo sam to przeżyłem tylko z innego powodu. Powodzenia &lt;3

avatar

@Happy1225 spróbuję tak zrobić, dziękuje :D

avatar
wrocnor 8 miesięcy temu

Spróbuj pogadać jeszcze raz jak się nie dogadacie nic ze związku nie wyjdzie