ponad 2 lat temu
Hejo! Dzisiaj testowałem "marshmallow trick" i powiem wam, że to uczucie niekontrolowanego wypróżnienia jest super (można się poczuć jak prawdziwy maluszek).
#marshmallow #kupa
Nigdy akurat tego nie próbowałem, ale z bananami działa to też bardzo fajnie
Nie jest to bezpieczne rozwiązanie + twoje jelita mogą cukier z pianek wziąć i możesz dostać hiperglikemi
Jw. jeśli chcesz taki efekt, polecam czopki glicerynowe. Kosztują grosze, a są bezpieczne
Faktycznie może to nieść za sobą pewne konsekwencje, ale myślę że ryzyko byłoby przy częstym korzystaniu z tego oraz długim wstrzymywaniu wypróżnienia, u mnie to była kwestia max 10min gdzie nie mogłem już wytrzymać.
Jeśli chodzi o instrukcje to pianki można dać na 20min do zamrażalki. Tam one lekko stwardnieją i takie można zwilżyć i włożyć do odbytu. W zasadzie to tyle co trzeba zrobić, później już pozostało czekać na wystrzał do pieluszki.
Czopki glicerynowe są mega bezpieczne, nie trzeba nic kombinować bo są "ready to use" i jeśli jelita nie są całkiem puste to działają dość szybko.
Nie korzystałem z nich nigdy, z pewnością przyjdzie i na nie pora jak tylko zdarzy się okazja :). Ze wspomnianymi banankami też fajnie działa, ale mi osobiście przeszkadza zapach bananów.
Czy możesz porównać parcie przy piankach, a parcie przy czopkach? Czy faktycznie było jak byś nie miał kontroli? Czy parcie narastało czy był to gwałtowny niespodziewany strzał? Jakie pianki dokładnie polecasz? Ile pianek użyłeś?