Avatar

elephant155

ponad 7 lat temu

Krótka historia z cewnikiem
ze względów bezpieczeństwa poniższa historia nie może być traktowana jako poradnik
Od zawsze chciałem spróbować cewnika. Oczywiście nie w szpitalu czy w innych nieprzyjemnych okolicznościach, tylko w domowym zaciszu, robiąc to samemu, lub jeszcze lepiej, przez ukochaną osobę. Jako że, w te wakacje przez tydzień miałem być sam w domu, postanowiłem to zrobić. Zamówiłem na allegro cewnik foleya 18Fr (6mm), strzykawkę z lidokainą (żel poślizgowo-znieczulająco-dezynfekujący) oraz strzykawkę służącą do wstrzyknięcia soli fizjologicznej do balonika.
Najpierw zdezynfekowałem żołądź spirytusem, potem do cewki wstrzyknąłem około połowę zawartości strzykawki z lidokainą. Następnie zacząłem wkładać cewnik, który wcześniej pokryłem pozostałością lidokainy. Uczucie było ciekawe i bezbolesne. Gdy na zewnątrz pozostał "rozjazd"- wylot moczu i wejście do balonika, wziąłem strzykawkę z solą fizjologiczną i wstrzyknąłem 5 mililitrów roztworu (strzykawkę trzeba wepchnąć do końca wlotu i wstrzyknąć z całej siły). Potem cewnik sam zaczął "wyjeżdżać" z cewki do momentu w którym balonik się zablokował. Po wszystkim włożyłem pieluchę, posprzątałem i poszedłem oglądać film, oczywiście w połowie zasnąłem. Nazajutrz okazało się że zewnętrzna część cewnika "poskręcała się" przez co wylot moczu był zablokowany, przez co pielucha była w takim samym stanie jak wieczorem.
W południe musiałem niestety ściągnąć cewnik. za pomocą strzykawki opróżniłem balonik, po czym w paręnaście sekund cewnik sam się wysunął. To już było trochę bolesne, tak samo jak pierwsze sikanie, aczkolwiek jeśli ktoś chciałby tego spróbować to bardzo gorąco polecam, bo wrażenia nieziemskie :D
Jeśli ktoś ma jakieś pytania, to śmiało, czy to w komentarzu, czy na privie :D
#cewnik

10
avatar
Zibi121233 ponad 7 lat temu

Prawie zemdlałem przez samo czytanie tego bo mam taką dziwną fobie przed wszystkimi tego typu sprawami zastrzyki opatrunki rany nawet ostatnio zemdlałem u dentysty co nigdy mi się nie zdawało

avatar
elephant155 ponad 7 lat temu

@Zibi121233 :/

avatar
Stinkyboy ponad 7 lat temu

@elephant155
Tak samo. Jak jestem miłośnikiem gore tak tego nie mogę czytać (przyzywa niefajne wspomnienia) [inb4 nie miałem cewnika cewnika,]

avatar
mikki ponad 7 lat temu

@Zibi121233 @Stinkyboy
Moim zdaniem trochę przesadzacie. Ja też nie lubię widoku ran i krwi chociaż nigdy nie miałem poważnych problemów ze zdrowiem. Codziennie setki tysięcy ludzi przechodzi taką procedurę z różnych powodów. Fakt - to nie jest do końca bezpieczne ze względu na potencjalne infekcje, ale to nie jest coś „nieludzkiego”. Sam nigdy jeszcze nie próbowałem. Wolałbym mieszkać samemu żeby to zrobić i mieć odpowiednią ilość wolnego czasu. A najlepiej? Żeby założył ktoś kto się zna :)

avatar
Krachu ponad 7 lat temu

@elephant155 ja kiedyś zakupiłem wszystkie potrzebne rzeczy i... na tym stanęło. Leżą sobie w szafie, nieużywane.

Za pierwszym razem zakupiłem cewnik jednorazowy (nie ten folera czy jak to tam), chciałem wsadzić na pałę bez żadnych lubrykantów, odkażania itd. Weszło bezproblemowo, ale się zaklinował w jednym miejscu i nie chciał wejść głębiej. Wyciągnąłem go i na końcu była kropla krwi :/ potem zakupiłem cały zestaw z dlapacjenta.pl ale nigdy z niego nie skorzystałem.

avatar
Zibi121233 ponad 7 lat temu

@mikki ja nie przesadzam ja tak po prostu mam i bardzo mnie to denerwuje ale nic z tym się nie da zrobić :(

avatar
Glonojad ponad 7 lat temu

Próbowałem kiedyś z jednorazowym (Foleya teżmiałem w zapasie, ale uznałem że najpierw prościej bęzie tak). Niestety bez lignokainy więc może dlatego było to bardzo nieprzyjemne. Nie udało mi się dojść do pęcherza, w pewnym momencie dałem sobie spokój. W dodatku potem przy sikaniu piekło niemiłosiernie, co skutecznie zniechęciło mnie do dalszych prób.

avatar
polishdiapperlover ponad 7 lat temu

@mikki zgadzam się i tak samo powiem. że chętnie mogę komuś się "poddać" ale sam sobie tego nie zrobię xD

avatar
solaris ponad 7 lat temu

Cewnik pielucha czyli mimowolne popuszczanie wydaje się być takie trochę "wow", ale... doświadczenia z tym nie mam i jakoś wolę go na sobie nie nabierać - nawet jakbym się pouczył od jakiegoś lekarza/pielęgniarza to sobie to robić i tak bym się bał, jeszcze bym sobie w jakikolwiek sposób krzywdę zrobił... wytłumacz potem komuś czemu sobie chciałeś cewnik założyć. Trochę jak te historie ludzi (głównie facetów), których musiała karetka zabierać bo im się sztuczny penis zaklinował w...

avatar
Julek657 ponad 4 lat temu

Podpiszesz priv?