Avatar

Glonojad

ponad 7 lat temu

Próbowaliście?

Wcześniej zdarzało mi się zabierać kilka pieluch na wyjazdy, w delegacje itp. ale zawsze tylko schowane głęboko w bagażu. Tym razem w końcu odważyłem i wczoraj po raz pierwszy podróżowałem z pieluszką. A było to tak:

Od rana byłem sam w domu, więc jeszcze przed śniadaniem założyłem pampersa, używając sporej ilości kremu ochronnego. Zapakowałem jeszcze 2 sztuki na zapas do małego plecaka podręcznego. Na lotnisku byłem o 14, więc do tego czasu miałem już całkiem mokro. Po nadaniu dużego bagażu poszedłem do łazienki. Była to toaleta dla niepełnosprawnych, więc na spokojnie mogłem się przebrać w czystą pieluchę, stara poszła do kosza gdzie leżało już kilka innych pampersów (dziecięce i pull-ups, pod spodem nie wiem).
Potem skierowałem się na kontrolę. Na bramce bez żadnych problemów, natomiast chyba wyglądałem na lekko zestresowanego bo kawałek dalej miły pan zaprosił mnie na testy narkotykowe. Przejechał papierkiem po dłoniach i plecaku, a potem kazał mi podnieść koszulkę. Jak to zwykle bywa, spod bokserek wystawała krawędź pieluchy:) Nie wiem czy coś zauważył, ale nie dał po sobie poznać. Potem już bez przygód, nie przebrałem się przed lotem bo nie było potrzeby. W samolocie super uczucie, kiedy nie trzeba przeciskać się między ludźmi a siedzeniami do łazienki - po prostu sikałem kiedy tylko mi się troszkę zachciało:)
Po wylądowaniu znów do łazienki (tym razem zwykłej) i sucha pieluszka na dalszą część podróży.

Ogólnie bez problemów, polecam i czuję że nie był to dla mnie ostatni raz.
Myślę też, żeby kiedyś pójść przez bramkę z mokrym pampersem. Z tego co czytałem zdarza się, ze wtedy zapika i być może ktoś chciałby mnie wziąć na dokładniejszą kontrolę. Na razie nie mam do tego przekonania ale kto wie, jak o tym pomyślę to może być całkiem ciekawe doświadczenie:)

#pieluchy #zzyciawziete #pampersy

9
avatar
kasiula ponad 7 lat temu

Ja nigdy samolotem nie leciałam :D z resztą bym się bała.

avatar
maciekdl ponad 7 lat temu

Wow, gratuluję odwagi ;). Ile leciałeś tym samolotem?
Ja niestety nie umiem moczyć pieluchy siedząc wśród ludzi, musiałbym przynajmniej wstać ;p. Poza tym zawsze pielucha mi jakoś przeszkadzała przy dłuższym siedzeniu w jednej pozycji.

avatar
Glonojad ponad 7 lat temu

3 godziny. Co do moczenia to było ciekawie, bo obok siedziała fajna dziewczyna (pozdro dla Białej Podlaskiej;) z którą przez większość lotu bardzo miło mi się rozmawiało:)

avatar
Pampek ponad 7 lat temu

Leciałem samolotem w pampersie i zawsze obawiałem się kontroli.

avatar
carlos1 ponad 7 lat temu

Niezla odwaga

avatar
angelus240 ponad 5 lat temu

Jeżeli chodzi o dłuższe podróże, to prawie zawsze zakładam pieluszkę. Nie ważne samolot, samochód czy pociąg, to jest po prostu meeeega wygodne. Stresik czasami jest, a może bardziej adrenalinka, że ktoś coś zauważy, zapyta czy coś. Jednak robię to wtedy, kiedy wyruszam bez znajomych lub rodziny, a to znaczy, że nawet jeśli ktoś się skapnie, to i tak przecież, to ktoś obcy i pewnie więcej się nie zobaczymy. 😉

avatar
SunflowerDL ponad 5 lat temu

Dobra rada dla podróżujących samolotem w pampersach: przez bramkę lepiej przejść w suchym pampersie, ponieważ mokry może zostać wychwycony przez skaner

avatar
Bonito657 ponad 4 lat temu

Jak działa ten krem chłonny?

avatar
Rodis60 ponad 3 lat temu

Miesiąc temu leciałem samolotem i też miałem na sobie pampka - super sprawa!
Myślę, że od teraz większosć moich podróży będzie tak zabezpieczona 😉